Czuję więc jestem. Jak korzystać z naszych emocji?

Opublikowane: 2018-02-09 12:26:41
Kategorie: Coaching Rss feed

O ile jesteśmy pewni naszych myśli, o tyle co do emocji już tej pewności nie mamy. Ba, często zastanawiamy się, co właściwie czujemy, czy aby rzeczywiście czujemy to, co czujemy, albo czy mamy w ogóle prawo do takich uczuć. Tymczasem emocje są bardzo ważnym nośnikiem informacji o otaczającej nas rzeczywistości i o nas samych. Lubię porównywać je do drogowskazu, bo pomagają orientować sie w sytuacji,  i do przypraw, bo nadają życiu smak.  

Emocja jest posłańcem, a nie rozwiązaniem.

Zacznijmy od tego, że emocje są ważne i pełnią istotną funkcję w naszym życiu, informują nas i  ostrzegają, pozwalają nam ocenić zdarzenia wokół nas, nadać im priorytet. Można je porównać do drogowskazu – właściwie odczytane pomagają zorientować się w sytuacji, w której jesteśmy, zaś zignorowane mogą wywieźć nas na manowce.  Każda emocja, niczym funkcja GPS,  ma zaszyty program działania, sugestię zachowania się w określony sposób. Dla przykładu, złość popycha nas do działania, a smutek powoduje, że łatwiej się wycofujemy, zamykamy w sobie.

 

To, co pomaga w zarządzaniu emocjami to przede wszystkim świadomość tego, że coś czujemy. „Usłyszenie” własnych emocji to pierwszy krok do tego, żeby rozpoznać informację, jaką niosą. I tak:

  •        Złość – informuje nas, że oto ktoś przekroczył nasze granice. Daje impuls do działania, dlatego też w złości reagujemy wyraźnie i konfrontujemy. Kiedy czujesz złość zadaj sobie pytanie: Na co jestem zły/ zła? Co zostało naruszone? O co chcę walczyć?
  •        Frustracja – jest przejawem tego, że jesteśmy o krok od rozwiązania, ale nie działamy wystarczająco skutecznie. To sygnał: szukaj dalej, spróbuj znaleźć inny sposób! Warto zadać sobie pytanie: Jak działam? Jak sobie radzę? Jak można zrobić coś inaczej?
  •        Zazdrość – (w takim zdrowym rozumieniu) uruchamia się wtedy, kiedy czegoś bardzo chcemy. Daje nam sygnał, że coś jest dla nas ważne. Kiedy czujesz zazdrość zastanów się: Co ta emocja mówi do Ciebie? Czego uczy Cię na Twój własny temat?

 

Emocja dobra czy zła?

Emocje można porównać do przypraw – nadają życiu smak. Każda emocja jest dobra, pod warunkiem, że jej jakość i intensywność są odpowiednie do okoliczności, a sposób jej wyrażania (czyli nasza reakcja) jest adekwatna. Emocje możemy stłumić, jednak warto pamiętać, że nawykowe tłumienie odcina nas od rzeczywistości, budzi apatię, dystans i odbiera radość życia.  Z drugiej strony każdy komu emocje wymknęły się spod kontroli wie, że taka skrajność może przynieść więcej szkody niż pożytku….

Kiedy czujesz, że emocje Tobą zawładnęły:

  •        Policz do 10 – ten przekazywany przez pokolenia sposób jest bardzo skuteczny i ma swoje wytłumaczenie w neurobiologii. Licząc, aktywujemy korę przedczołową – obszar mózgu odpowiedzialny za racjonalne myślenie, wartościowanie i działanie planowe, tym sam studzimy rozgrzany do czerwoności układ limbiczny, w który powstają emocje.
  •        Oddychaj – długi, świadomy, przeponowy oddech pomaga wyciszyć emocje.
  •        Pomyśl inaczej o sytuacji, która wywołała Twoją emocję  – spojrzenie na stresującą sytuację z innej perspektywy pomaga uspokoić emocje
  •        Zmień przekonania lub niektóre przyzwyczajenia – zmiana nawyków skutecznie wspiera w  radzeniu sobie z emocjami pojawiającymi się w określnych sytuacjach (np. złościsz się kiedy ktoś Ci przerywa podczas spotkania i jesteś przekonany, że to oznaka lekceważenia?  Zmień przekonanie: pomyśl, że temat musi być niezwykle ważny dla Twojego rozmówcy, a więc jego stanowisko może okazać się cenne dla omawianego tematu). 

 

I najważniejsze: nigdy nie podejmuj żadnych decyzji w emocjach. 

Jeżeli chcesz wiezieć więcej, popracować z własnymi emocjami zapraszam do konaktu i  współpracy coachingowej. 

Danuta Rocławska

M:535 265 675 lub danuta.roclawska@mscoaching.pl

Podziel się:

Komentarze